. . . .

Po brzeskim zepłociu (6) Brat księdza Augustyna

Tym razem podążymy tropami Pawła Godźka, który pozostawił po sobie niezwykle cenny rękopis, znany jako „Stary Dąb”, choć jego faktyczny tytuł jest nieco dłuższy: „Stary dąb, czyli wypisy z dawnej kroniki parafialnej”. Niewątpliwe ten znamienity suszczanin był pod ogromny wpływem historii parafii w Brzeźcach…

To niezwykłe, że miał na to czas, należał bowiem do ludzi zajętych i aktywnych. Do 1939 roku był wójtem Suszca. Funkcję tę pełnił jeszcze przez pewien czas w 1945 roku.

Był także niezwykle wrażliwym człowiekiem, co ilustruje przykład opisany przez długoletniego sołtysa Suszca, Alojzego Kusia w książce „Suszec przez wieki 1326-2013”:

W roku 1928, kiedy pan Paweł Godziek wraz z małżonką Zuzanną objął w swoje władanie pozostały majątek (były dwór w Suszcu) oraz część gospodarstwa w rejonie Grabówek od teściów - państwa Mikołajec (nazywanych również „do Jury”), postanowili właśnie w rejonie Grabówek wybudować Dom Opieki, przekazując go nieodpłatnie jako fundację na rzecz Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek. Decyzja taka została prawdopodobnie podjęta, ponieważ było to małżeństwo bezdzietne, a majątek jaki nabyli, jak na tamte czasy był ogromny. Przy okazji należałoby przypomnieć, że korzenie Pawła Godźka sięgają odległej przeszłości, był on – na co wiele wskazuje - potomkiem Jakuba Godźka, który z woli księżnej Heleny otrzymał folwark w Suszcu w XV wieku.”

Tak, to prawda. Zresztą brzescy Godźkowie także wywodzą się od tegoż Jakuba, rycerza (panosza) służącego księżnej Helenie Korybutównie. Ale o tym przy innej okazji…

O tej szlachetnej, dobroczynnej inicjatywie Pawła Godźka było głośno przed wojną. Oto co pisała prasa katolicka w 1928 roku:

Czytaj więcej...

Wszyscy jesteśmy świadomi aktualnej sytuacji, która zmienia się bardzo dynamicznie. Wiemy, iż wprowadzony przez Premiera stan zagrożenia pociągnął za sobą zamknięcie wszystkich punktów gastronomicznych i restauracji. Życie toczy się jednak dalej. Wiele restauracji nadal funkcjonuje - serwują dania na wynos i catering.

Restauracja "Zacisze" w Brzeźcach od piątku 20 marca będzie realizować zamówione cateringi. Będzie też możliwość zamawiania posiłków na wynos lub z dowozem ???? (czytamy na profilu firmowym Restauracji).
Zachęcamy do skorzystania z usług tej jednej z najstarszych, o ile nie najstarszej restauracji w regionie.
Przypomnijmy, że Restauracja "Zacisze" w Brzeźcach ma bogate tradycje. Archiwa piszą, że historia karczmy z Brzeźc znajdującej się przy głównym trakcie handlowym z Krakowa do Wiednia, sięga 1640 roku. To zobowiązuje, ale i motywuje. Restauracja posiada Certyfikat Śląskie Smaki, potwierdzający przynależność do Szlaku Kulinarnego Śląskie Smaki, niezwykłego przewodnika turystycznego po województwie śląskim. Certyfikat jest potwierdzeniem wysokiej jakości serwowanych dań regionalnych oraz obsługi lokalu. Jest zarazem potwierdzeniem zgodności serwowanych dań z tradycyjną recepturą z wykorzystaniem wysokiej jakości składników. Restauracja w szczególności poleca tradycyjny galert śląski, żur żeniaty, roladę z kluskami i modrą kapustą, a na deser kopę pszczyńską. I wiele innych dań... Palce lizać ????
"Zacisze" w Brzeźcach słynie z organizacji niepowtarzalnych przyjęć weselnych i uroczystości rodzinnych, ale o tym wszystkim dowiecie się ze strony Restauracji lub po prostu dzwoniąc pod podane tam numery tel.

Zachęcamy do udostępniania ????

Link do profilu Restauracji "Zacisze" na FB: https://www.facebook.com/ZaciszeRestauracjaSalaWeselnaCatering/

Jeśli nie wiecie jak postępować w przypadku podejrzenia zachorowania  na koronawirusa, bądź macie jakiekolwiek pytania  lub wątpliwości – podajemy ważne numery telefonów

Jeśli zaobserwowaliście u siebie objawy, takie jak gorączka, kaszel, duszności i problemy z oddychaniem - w pierwszej kolejności dzwońcie na jeden z podanych numerów telefonu 

Pamiętajcie! Nie zgłaszajcie się w takim przypadku do przychodni lub szpitala – unikajcie kontaktu z innymi osobami.

Infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia: 800 190 590

Całodobowa Infolinia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach: 512 370 717 lub 517 497 829

Oddział Obserwacyjno-Zakaźny w Tychach: 887 277 805

Źródło: Starostwo Powiatowe w Pszczynie

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział przywrócenie granic, zamknięcie galerii handlowych, restauracji, pubów, a także zakaz zgromadzeń do 50 osób. Otwarte pozostaną sklepy z żywnością, środkami chemicznymi, apteki. Radykalny krok ma pomóc powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Premier: Przywracamy tymczasowe granice

W piątek (13.03) po godz. 19 premier Mateusz Morawiecki poinformował o kolejnych radykalnych krokach podjętych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Jakie?

Czytaj więcej...

Po brzeskim zepłociu (5)

Prześlijcie ofiarę, bo brakuje na ołtarze

Kościół już w 1909 stał. Gotowy ale pusty. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – bo brakowało pieniędzy.

Niestety, stało się tak jak przewidywali urzędnicy księcia pszczyńskiego. Kościół w Brzeźcach był za drogi. Za drogi w budowie i za drogi – to się okaże w przyszłości – w utrzymaniu. I ciążyło nad nim jakieś fatum, że wspomnę historię księdza Cedzicha, opisaną już tu poprzednio.

Na domiar złego brzeźczanie pokłócili się z budowniczym kościoła o pieniądze. Wieloletni spór zakończył się dopiero w 1918 roku. Chodziło o zdaje się konieczną modernizację projektu kościoła w czasie budowy i związane z tym nieplanowe koszty. Parafia była bowiem zmuszona pożyczyć 12 tys. marek. Władza duchowna poparła rację księdza Ruhnaua, który był następcą ks. Cedzicha, duszpasterzował w Brzeźcach od maja 1908 roku i dokończył budowę, a także wyposażenie kościoła. Co prawda proces zakończył się po myśli parafian, ale czas biegł, a kościół trzeba było wyposażać.A skoro ciężko było cokolwiek nazbierać, to i zawiść – prawdziwie niechrześcijańską - wzbudzała każda zbiórka, która odebrać mogła domniemaną hojność współziomków. Widzimy to na łamach gazety„Górnoślązak” nr 39, niedziela 16 lutego 1908 r., gdzie czytamy:

Czytaj więcej...

Podkategorie

Copyrights by brzezce.info © 2016. stat4u